10 sposobów na dobre spanie w upały

oświetlenie

Odpowiednia ilość snu jest niezbędna dla naszych organizmów. W czasie snu nasze ciała regenerują się i rosną. Słusznie mówi się, że sen jest najlepszym kosmetykiem i lekarstwem. Najlepiej wysypiamy się przy temperaturze sypialni 19-21 stopni. Gdy na zewnątrz temperatury są podobne lub niższe, osiągniecie tej temperatury w sypialni nie stanowi problemu. Jednak w upalne letnie dni i noce, bez klimatyzacji jest to niemożliwe. Śpimy wtedy snem przerywanym lub zbyt płytko by rano mieć energię na kolejny dzień. Jednak nawet podczas upałów możemy zrobić coś więcej niż oczywiste zastąpienie kołdry kocem lub prześcieradłem, by polepszyć jakość snu. Jeśli w lecie chodzisz nieprzytomny, bo źle sypiasz, wypróbuj kilka z poniższych metod na lepszy sen.

1. Utrzymuj jak najniższą temperaturę w sypialni.

To nie znaczy, że należy sypialnię wietrzyć. Owszem, odpowiednia ilość tlenu jest istotna dla snu i zdrowia. Jednak róbmy to tylko późnym wieczorem i rano, gdy temperatura zewnętrzna już się obniżyła. Wtedy wietrzmy mieszkanie intensywnie. Jeśli mieszkamy w cichym miejscu, można pozostawić okna otwarte przez całą noc, lecz zamykajmy je w ciągu dnia, gdy temperatura na zewnątrz wzrasta.

2. Chroń sypialnię przed promieniami słonecznymi.

Czy zauważyłeś, że klatki schodowe wewnątrz bloków z niewielką ilością okien, w upały często są chłodniejsze niż mieszkania? Wiąże się to właśnie z ograniczeniem nagrzewania przez promieniowanie. W mieszkaniu w tym celu można w ciągu dnia pozostawić zasunięte zasłony, ale większy efekt przyniesie mata lub zwykła folia aluminiowa nałożona na okno. Efektywne mogą być też żaluzje aluminiowe w jasnych kolorach. Będą odbijać promieniowanie słoneczne i w efekcie powietrze w pokoju mniej się nagrzeje.

3. Śpij w ciemności.

To kolejna zaleta dobrych zasłon, które pomogą nam spać dłużej. W lecie już po czwartej rano robi się jasno, co w naturalny sposób nas wybudza. W ciemności mamy większe szanse na dłuższy i głębszy sen oraz, jeśli już się obudziliśmy, na ponowne zaśnięcie.

4. Nie używaj w sypialni urządzeń elektrycznych.

Komputery, ekrany, telefony, a nawet zwykłe żarówki wytwarzają ciepło i ogrzewają pokój. Dodatkowo światło generowane przez ekrany zaburza sen.

5. Staraj się pozbyć wilgoci z sypialni.

Dużo łatwiej jest nam znieść wysokie temperatury, gdy powietrze jest suche. Dotyczy to również nocy i snu. Wynika to z faktu, że w suchym powietrzu nasz wewnętrzny mechanizm termoregulacji działa sprawniej.

6. Jeśli możesz, zmień miejsce spania na czas upałów.

Nie zawsze sypialnia to najzimniejszy pokój w mieszkaniu lub domu. Najchłodniejsze pomieszczenia to te skierowane na północ, z drzewami w oknach, które zapewniają cień i, w których pobliżu, temperatura jest nieznacznie niższa. Najcieplejsze natomiast to pokoje dachowe i skierowane na południe.

Możesz też zaszyć się w piwnicy lub na zewnątrz w ogrodzie. Przyda się tutaj jednak dobra lampa czy oświetlenie, które znajdziesz na Ardant.

7. Korzystaj z wentylatorów.

Co prawda to urządzenie elektryczne, które też odrobinę się nagrzewa, ale zapewni lekki przepływ powietrza, Nie ochłodzi to pokoju, chyba że nawiewasz chłodniejsze powietrze z zewnątrz, ale sprawi, że odczuwana temperatura będzie niższa. Nie przesadzaj jednak z intensywnością wietrzenia, bo obudzisz się z katarem. Wentylator można również postawić pod łóżkiem. Poprawa cyrkulacji sprawi, że gorące powietrze nie będzie nagrzewać łóżka od spodu. Żeby obniżyć temperaturę w sypialni, można przed wentylatorem postawić miseczkę z lodem.

8. Weź letni prysznic.

Dobrze działa tez zwilżenie twarzy i szyi zimną wodą przed pójściem spać lub gdy już się obudziliśmy w środku nocy i nie możemy z powrotem zasnąć.

9. Nie ćwicz i nie jedz tuż przed pójściem spać.

Zarówno ćwiczenia, jak i posiłki, zwłaszcza duże i ciężkie, podnoszą wewnętrzną temperaturę.

10. Pij dużo wody.

Organizm potrzebuje wody do termoregulacji. Obniżamy temperaturę ciała poprzez pocenie się i dlatego musimy uzupełniać płyny.

Wszystkie opisane powyżej kroki nie zmienią dramatycznie temperatury Twojej sypialni. Jednak każda z nich odrobinę ułatwi Twojemu organizmowi zaśniecie i polepszy jakość snu. Im więcej z nich zastosujesz, tym większy będzie ich efekt.